Bezglutenowy i bezmleczny tort kokosowo-orzechowy / Gluten-free & dairy-free coconut & walnuts birthday cake

Bezglutenowy i bezmleczny tort kokosowo-orzechowy

Nie mogłam wybrać sobie na urodziny lepszego dnia, niż 23 kwietnia. A raczej moja mama nie mogła wybrać lepszego dla mnie, książkoholiczki i autorki 🙂 23 kwietnia to bowiem Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich oraz urodziny Williama Szekspira 😀 Z tej okazji przygotowałam tort kokosowo-orzechowy, który już kiedyś robiłam. Za pierwszym razem z dodatkiem powideł śliwkowych, a obecnie z dżemem z owoców czarnego bzu. Tort jest przepyszny, wilgotny i aromatyczny. Można go jeść bez końca 🙂 Przepis znajdzie się oczywiście także w naszej trzeciej książce, obok innych tortowych przepisów. Smacznego!

Bezglutenowe i wegańskie ciasto à la kopiec kreta / Gluten-free & vegan Mole Mound Cake

Bezglutenowe i wegańskie ciasto à la kopiec kreta

W naszej trzeciej książce pojawi się m.in. rozdział z przepisami na Dzień Dziecka. Taki, który trwa cały rok 🙂 Ostatnio wymyślam więc dużo słodkości, które spodobałyby się najmłodszym. Kopiec kreta musiałam zrobić 😀 Przypomniały mi się moje młodociane wypieki. Kopiec też piekłam, wtedy ciasto z pudełka wydawało się czymś niezwykle magicznym. I zajadałam się nim przez jakiś czas, choć miało chemiczny posmak. Z pudełek nie piekłam jednak długo. Poza kopcem i karpatką, którą później też robiłam już bez gotowych mieszanek, pudełkowe ciasta nie gościły u nas w domu zbyt często. A dziś przedstawiam domowe bezglutenowe, bezcukrowe i całkowicie wegańskie ciasto à la kopiec kreta! Jest naprawdę pyszne 🙂 Już wiem, że w książce pojawią się na pewno dwie wersje tego ciasta, z różnymi spodami i różnymi kremami, więc będzie w czym wybierać 😀

Wegańskie i bezglutenowe brownie batatowo-morelowe z nerkowcową polewą / Vegan and gluten-free sweet potato & dried apricot brownie with cashew topping

Kupiłam ostatnio dorodne bataty i nie wiedziałam, co z nich zrobić… Frytki batatowe ani puree z batatów do obiadu mi nie pasują. Nie lubię tego słodkawego posmaku w daniach wytrawnych. Padło więc na deser. Oczywiście 🙂 Tym razem na brownie. Mokre, gęste, intensywne w smaku i sycące. Do batatów dołączyły suszone morele, które nadają specyficznego aromatu. Całość dopełniła polewa z nerkowców, czy raczej krem, którym posmarowałam wierzch. Ciasto jest najlepsze na zimno, więc polecam jeść je od razu po wyciągnięciu z lodówki 🙂

Moje przepisy w ostatnim numerze magazynu E!stilo

W ostatnim numerze magazynu E!stilo znajdziecie trzy moje przepisy (i jeden Wandy Gąsiorowskiej – na chleb), wraz ze zdjęciami: kisiel jeżynowy z kokosową śmietanką, kulki tapioki z owocami, frytki z topinamburu oraz chleb lniano-ziemniaczany. Oprócz przepisów do poczytania ciekawy artykuł Wandy Gąsiorwskiej na temat różnych rodzajów skrobi. Miłej lektury i smacznego! Więcej informacji o magazynie na www.estilomagazine.pl.

Wegańska i bezglutenowa babka kakaowo-różana / Vegan & gluten-free Easter cake with cocoa & rose petal jam

Praca nad trzecią książką pochłania niemal cały mój wolny czas. A ponieważ przebywam teraz w świecie Walentynek, Tłustego Czwartku i Dnia Dziecka, to niestety mało uwagi poświęcam specjałom wielkanocnym. Ale choćby jednego nie mogło zabraknąć 🙂 Przedstawiam przepyszną, wilgotną i niezwykle aromatyczną babkę kakaowo-różaną! Oczywiście babka jest bezglutenowa i bezcukrowa, a dodatkowo całkowicie wegańska 🙂 Piekłam ją wczoraj wieczorem, z duszą na sercu – uda się, czy się nie uda… Będę miała coś do wrzucenia na blog, czy nie.
I oto jest ♥ ♥ ♥ Zamiast kakao możecie użyć karobu w proszku. A jeśli nie macie konfitury z płatków róży (ja użyłam domowej, robionej na ksylitolu), możecie użyć dowolnej innej konfitury lub gęstego dżemu, np. śliwkowego, wiśniowego, morelowego. Swoją babkę polałam polewą czekoladową i posypałam pudrem z liofilizowanych truskawek, ale polewa może być równie dobrze karobowa, można też użyć lukru (przepisy na różne polewy i lukry znajdziecie w moich książkach). Babka jest tak smaczna, że na pewno będę robić ją często i w różnych wariacjach smakowych 🙂

Polecam! I życzę wesołych, smakowitych świąt!

Zapraszam na mojego autorskiego Facebooka!

Kochani! Mam dla was nowinę – założyłam nowy profil na Facebooku, swój autorski. Dosłownie „autorski” 🙂 Cuda naprawdę przytrafiają nam się każdego dnia! Dla mnie jednym z cudów, wywołanym zresztą wcześniejszymi innymi cudami – dziękuję, D.!), była pierwsza książka kulinarna. Później pojawiła się kolejna, a następne są już w planie. Ale to nie wszystko! Poetyckie zacięcie i pasja czytelniczo-pisarska towarzyszyły mi od dziecka. I teraz przyszedł czas na moje książkowe cuda właśnie dla młodszych czytelników 🙂 Literatura dziecięca ma jednak to do siebie, że może ją czytać każdy, bez względu na wiek. Będzie się działo! Będzie mi bardzo miło, jeśli polubcie mój nowy profil. Śledźcie zamieszczane tam wpisy, a będziecie ze wszystkimi informacjami na bieżąco 🙂 Na razie nie ma tam oczywiście zbyt wielu informacji i początkowo będą królować książki kulinarne, ale jak tylko będę mogła już oficjalnie się pochwalić, to na pewno pokażę wam, co jeszcze ciekawego dla was szykuję 🙂

Bezglutenowe ciasto z sercem i gęstą polewą karobową / Gluten-free cake with heart and thick carob glaze

To idealne ciasto na Walentynki! I na każdy inny dzień, w którym chcecie w słodki sposób wyrazić swoje uczucia 🙂 Ciasto wcale nie jest aż tak skomplikowane, na jakie wygląda. Wystarczy najpierw upiec różowe ciasto w małej blaszce, później za pomocą foremki do ciastek w kształcie serca wyciąć z tego ciasta serduszka, a następnie przygotować ciemne ciasto, wlać trochę do formy, ułożyć na środku, w rządku, różowe serca, całość zalać ciemnym ciastem i z powrotem do piekarnika. Ciemne ciasto musi być dość gęste, żeby utrzymało serca na miejscu. Na wierzch idzie pyszna, gęsta i bardzo słodka polewa karobowa, którą ja posypałam pokruszonymi liofilizowanymi ananasami oraz suszonymi płatkami róży, ale posypka może być dowolna. Oczywiście do środka zamiast serca można włożyć ciasto w innym kształcie, np. kółko, kwadrat, trójkąt, kwiatek, misia itp. Kolor środkowego ciasta również można zmieniać 🙂 Życzę smacznego! I dużo miłości :).

Mój bezglutenowy wegański mazurek śliwkowy w marcowym „Przepisie na ogród”!

Kochani! Mój przepis na bezglutenowy wegański mazurek śliwkowy trafił do rubryki kulinarnej najnowszego numeru „Przepisu na ogród” 🙂 Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, więc warto niedługo zacząć planować świąteczne menu 🙂 Przepis na ten mazurek zamieściłam także na moim blogu, gdy piekłam go z okazji Dnia Matki. Oczywiście znajdziecie go także w naszej książce „Święta bez pszenicy”, obok dziesiątek innych fantastycznych receptur na Wielkanoc: mazurków, bab i babeczek, pasch, ciastek, żurków, pasztetów, krokietów, majonezów, chlebów itd. Mazurek śliwkowy to jeden z moich ulubionych (w pierwszej trójce jest śliwkowy, czekoladowo-kardamonowy oraz obłędnie pyszny amarantusowy). Piekę mazurki nie tylko na Wielkanoc. Takie ciacho idealnie nadaje się jako deser na każdy dzień w roku! W składnikach mazurka śliwkowego podane jest czerwone wino, ale z powodzeniem zamiast alkoholu możecie użyć np. soku z ciemnych winogron, śliwkowego albo czereśniowego. Skusicie się?

Gryczano-marchewkowe „pączki” z patelni (aebleskiver) / Buckwheat aebleskiver with apple cider and carrot

I raz jeszcze aebleskiver, czyli zdrowsza wersja pączka. Zdrowsza, bo z patelni zamiast z głębokiego tłuszczu 🙂 Wyglądają uroczo, są niewielkie, poręczne, w sam raz na jeden kęs. A sama patelnia daje naprawdę dużo ciekawych możliwości! Do tej wersji dodałam marchewkę (musi być bardzo drobno starta) oraz cydr jabłkowy, ale można go zastąpić sokiem jabłkowym zmieszanym z wodą mineralną albo po prostu dowolnym mlekiem. A nawet wodą (choć pączusie na mleku lub cydrze/soku mają ciekawszy, pełniejszy smak). Polecam gorąco! Jeśli nie macie patelni do aebleskiver, czy takiej jak moja, z mniejszymi wgłębieniami, do takoyaki, poproście Mikołaja o prezent 🙂 Więcej na temat aebleskiver oraz patelni pisałam przy poprzednim przepisie, na pączusie z borówkami.

Gryczane „pączki” z patelni, czyli aebleskiver (z borówkami) / Buckwheat aebleskiver with blueberries

Tłusty Czwartek w tym roku będzie bardzo szybko, bo już 4 lutego. Tradycyjnie na polskich stołach gościć będą oponki (zdecydowanie moje ulubione!), pączki i faworki. Ale w tym roku chciałam zrobić coś innego. Po pierwsze dlatego, że lubię eksperymentować, a po drugie, ponieważ tak naprawdę nie przepadam za smażeniem w głębokim tłuszczu… Nawet raz w roku. Szukałam czegoś, co z powodzeniem zastąpi pączki. I w końcu znalazłam – duńskie aebleskiver! Co prawda w Danii przygotowuje się je tradycyjnie na Boże Narodzenie, ale równie dobrze można je zrobić na Tłusty Czwartek! Dziś pierwsza wersja – bezglutenowa i wegańska – czyli aebleskiver gryczane z borówkami. Zanim zabierzesz się za smażenie, przeczytajcie cały tekst poprzedzający przepis – znajdziesz tam moje wskazówki dotyczące smażenia oraz zakupu patelni.