Bezglutenowe ciasto z sercem i gęstą polewą karobową / Gluten-free cake with heart and thick carob glaze

To idealne ciasto na Walentynki! I na każdy inny dzień, w którym chcecie w słodki sposób wyrazić swoje uczucia :) Ciasto wcale nie jest aż tak skomplikowane, na jakie wygląda. Wystarczy najpierw upiec różowe ciasto w małej blaszce, później za pomocą foremki do ciastek w kształcie serca wyciąć z tego ciasta serduszka, a następnie przygotować ciemne ciasto, wlać trochę do formy, ułożyć na środku, w rządku, różowe serca, całość zalać ciemnym ciastem i z powrotem do piekarnika. Ciemne ciasto musi być dość gęste, żeby utrzymało serca na miejscu. Na wierzch idzie pyszna, gęsta i bardzo słodka polewa karobowa, którą ja posypałam pokruszonymi liofilizowanymi ananasami oraz suszonymi płatkami róży, ale posypka może być dowolna. Oczywiście do środka zamiast serca można włożyć ciasto w innym kształcie, np. kółko, kwadrat, trójkąt, kwiatek, misia itp. Kolor środkowego ciasta również można zmieniać :) Życzę smacznego! I dużo miłości :).

Mój bezglutenowy wegański mazurek śliwkowy w marcowym „Przepisie na ogród”!

Kochani! Mój przepis na bezglutenowy wegański mazurek śliwkowy trafił do rubryki kulinarnej najnowszego numeru „Przepisu na ogród” :) Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, więc warto niedługo zacząć planować świąteczne menu :) Przepis na ten mazurek zamieściłam także na moim blogu, gdy piekłam go z okazji Dnia Matki. Oczywiście znajdziecie go także w naszej książce „Święta bez pszenicy”, obok dziesiątek innych fantastycznych receptur na Wielkanoc: mazurków, bab i babeczek, pasch, ciastek, żurków, pasztetów, krokietów, majonezów, chlebów itd. Mazurek śliwkowy to jeden z moich ulubionych (w pierwszej trójce jest śliwkowy, czekoladowo-kardamonowy oraz obłędnie pyszny amarantusowy). Piekę mazurki nie tylko na Wielkanoc. Takie ciacho idealnie nadaje się jako deser na każdy dzień w roku! W składnikach mazurka śliwkowego podane jest czerwone wino, ale z powodzeniem zamiast alkoholu możecie użyć np. soku z ciemnych winogron, śliwkowego albo czereśniowego. Skusicie się?

Gryczano-marchewkowe „pączki” z patelni (aebleskiver) / Buckwheat aebleskiver with apple cider and carrot

I raz jeszcze aebleskiver, czyli zdrowsza wersja pączka. Zdrowsza, bo z patelni zamiast z głębokiego tłuszczu :) Wyglądają uroczo, są niewielkie, poręczne, w sam raz na jeden kęs. A sama patelnia daje naprawdę dużo ciekawych możliwości! Do tej wersji dodałam marchewkę (musi być bardzo drobno starta) oraz cydr jabłkowy, ale można go zastąpić sokiem jabłkowym zmieszanym z wodą mineralną albo po prostu dowolnym mlekiem. A nawet wodą (choć pączusie na mleku lub cydrze/soku mają ciekawszy, pełniejszy smak). Polecam gorąco! Jeśli nie macie patelni do aebleskiver, czy takiej jak moja, z mniejszymi wgłębieniami, do takoyaki, poproście Mikołaja o prezent :) Więcej na temat aebleskiver oraz patelni pisałam przy poprzednim przepisie, na pączusie z borówkami.

Gryczane „pączki” z patelni, czyli aebleskiver (z borówkami) / Buckwheat aebleskiver with blueberries

Tłusty Czwartek w tym roku będzie bardzo szybko, bo już 4 lutego. Tradycyjnie na polskich stołach gościć będą oponki (zdecydowanie moje ulubione!), pączki i faworki. Ale w tym roku chciałam zrobić coś innego. Po pierwsze dlatego, że lubię eksperymentować, a po drugie, ponieważ tak naprawdę nie przepadam za smażeniem w głębokim tłuszczu… Nawet raz w roku. Szukałam czegoś, co z powodzeniem zastąpi pączki. I w końcu znalazłam – duńskie aebleskiver! Co prawda w Danii przygotowuje się je tradycyjnie na Boże Narodzenie, ale równie dobrze można je zrobić na Tłusty Czwartek! Dziś pierwsza wersja – bezglutenowa i wegańska – czyli aebleskiver gryczane z borówkami. Zanim zabierzesz się za smażenie, przeczytajcie cały tekst poprzedzający przepis – znajdziesz tam moje wskazówki dotyczące smażenia oraz zakupu patelni.

Bezglutenowe wegańskie ciasto topinamburowe / Gluten-free and vegan sunchoke cake

Święta tuż, tuż. A ja mam specjalny przepis dla wielbicieli topinamburu :) Jego specyficzny smak nie każdemu przypadnie do gustu, ale warto spróbować! To ciasto jest bardzo mocno topinamburowe, wilgotne, ciężkie, sycące, pachnące korzennymi przyprawami, takie a la piernikowe. Dodałam do niego tylko jagody goji i to w niewiele, aby i Mój Ukochany mógł zjeść, ale polecam dodanie większej ilości różnych suszonych owoców, drobno pokrojonych. Albo też orzechów czy gorzkiej czekolady – wtedy ciasto będzie jeszcze bogatsze i pyszniejsze :) Polanie go czekoladową lub karobową polewą również podniesie walory smakowe. Przepisy na takie polewy znajdziecie w moich książkach. Kto ma w domu świeży topinambur – do dzieła! A kto nie ma, niech kupi i spróbuje na surowo oraz w cieście :) Osobom niepewnym smaku polecam zrobienie ciasta z połowy porcji albo w mniejszej blaszce, albo po prostu jako niższe ciasto. Wesołych i smakowitych świąt!

Gluten-free – zdrowo, naturalnie, różnorodnie, czyli moich słów kilka o diecie bezglutenowej na Westwing.pl

Na stronie www.westwing.pl pojawił się niedawno krótki tekst mojego autorstwa, dotyczący diety bezglutenowej. To było duże wyzwanie! Jak w zaledwie 100 słowach napisać o tym, że dieta bezglutenowa wcale nie jest nudna, monotonna, niesmaczna, że jest zdrowa (o ile używamy zdrowych produktów i unikamy gotowców), różnorodna i dla wszystkich? Pierwsza wersja tekstu była duuużo za długa, a w skracaniu naprawdę nie jestem dobra… Ale jak mus, to mus. Czego się nie robi, by pozytywna moda na zdrowe odżywianie szła w świat :) Zachęcam do odwiedzenia zakładki Kulinarne trendy oraz Smakowite Porady, gdzie znajdziecie mój minitekst w dwóch częściach :)

Wrocław: spotkanie na Targach Dobrych Książek

W piątek, 4 grudnia, w ramach 24. Wrocławskich Targów Dobrych Książek odbędzie się także spotkanie z nami, już po raz drugi w ramach tej imprezy :) Miejsce: Centrum Kongresowe przy Hali Stulecia (ul. Wystawowa), sala C jak ciastka :) Godzina: 16.30. Prowadzenie: red. Marta Suta. Na stoisku wydawnictwa Bukowy Las będą nasze książki do kupienia w promocyjnych cenach. A na samo spotkanie przyniesiemy oczywiście coś słodkiego do degustacji :) Będzie czas na chwilę rozmowy i dedykacje w książkach. Czekamy na was!

Przepisy i zdjęcia z moich świątecznych warsztatów kulinarnych dla Stowarzyszenia

W sobotę, 28 listopada, po raz kolejny wybrałam się do Warszawy. Tym razem prowadziłam warsztaty bezglutenowego świątecznego gotowania dla członków Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i Na Diecie Bezglutenowej, do którego sama należę. Dwie grupy po 30 osób, każda po 3 godziny i 4 potrawy. To naprawdę duże wyzwanie dla organizatorów i prowadzącego. Ale było świetnie :) Najważniejsze, że uczestnicy warsztatów byli zadowoleni! Nauczyli się lepić pyszne pierogi, robić pierniczki i błyskawiczne słonecznikowe ciastka oraz piec banalnie prosty, niezwykle smaczny i bardzo zdrowy chleb z namaczanych kasz. Dziękuję wszystkim uczestnikom warsztatów za przybycie i wspólne gotowanie, za miłe słowa i dużo pozytywnej energii. Bardzo mnie cieszą takie spotkania, dają motywację do dalszego pichcenia i pisania. Serce się raduje, gdy słyszę, że coś jest pyszne, że pierwsze udane pierogi zrobiliście właśnie z mojego przepisu i że nasza nowa książka ratuje wam święta :) Dziękuję bardzo gorąco organizatorom za zaproszenie do Warszawy i świetne przygotowanie warsztatów – mieliśmy wszystkie potrzebne produkty i naczynia oraz bardzo sprawną pomoc. Dziękuję również wolontariuszkom za nieocenione wsparcie, rozkładanie produktów, ważenie i odmierzanie, zmywanie – bez was byśmy sobie nie poradzili! Zapraszam do obejrzenia zdjęć z warsztatów oraz do wypróbowania w domu przepisów na dania, które przygotowywaliśmy. Przepisy znajdują się na samym dole wpisu.

Moje książki w promocyjnym pakiecie!

Jeśli jeszcze nie kupiliście „Kuchni polskiej bez pszenicy” ani „Świąt bez pszenicy” albo jeśli chcecie kupić komuś przydatny i ładny prezent, polecam pakiet moich obu książek sprzedawany w pakiecie w sklepie empik.com oraz w stacjonarnych księgarniach tej sieci. Pakiet jest bardzo estetyczny, książki schowane są w specjalnie zaprojektowanym pudełku. Cena również jest atrakcyjna :) Ale liczba pakietów jest ograniczona, więc z zakupem trzeba się spieszyć :) Załączam kilka zdjęć pokazujących, jak pakiet prezentuje się na żywo. A jeśli chcecie poczytać więcej o samych książkach, polecam szczegółowe opisy w Kulinarnej Czytelni (książka pierwsza, książka świąteczna).

Przepisy i zdjęcia z naszych warsztatów kulinarnych podczas Dni Alergii


 
Druga edycja warszawskich Dni Alergii i Nietolerancji Pokarmowej już za nami! Miniony weekend był bardzo intensywny i ciekawy. Serdecznie dziękuję wszystkim odwiedzającym nasze stoisko oraz strefę warsztatową za pozytywną energię, ciekawe rozmowy, komplementy pod adresem naszych książek oraz opowieści o waszym gotowaniu :) Przez te dwa dni poznałyśmy wielu sympatycznych i mądrych ludzi, wpisałyśmy mnóstwo dedykacji do naszych książek i częstowałyśmy domowymi bezglutenowo-bezcukrowo-wegańskimi pierniczkami oraz ciastkami kasztanowymi, które bardzo szybko znikały – na niedzielę zostało już tylko kilkanaście sztuk z przepastnego pojemnika :) Na stoiskach innych wystawców znalazłyśmy kilka interesujących nowych produktów, nie tylko spożywczych! Niestety, w tym roku nie udało nam się posłuchać żadnych wykładów, ale za to prowadziłyśmy warsztaty kulinarne, z których poniżej zdaję fotograficzną relację. Przy okazji dołączam przepisy na potrawy, które wspólnie przyrządzaliśmy. Także na budyń, na który nie wystarczyło już czasu… Oj, działo się w tej kuchni, działo! Kto był, ten wie :) Zapraszam do obejrzenia zdjęć, głównie z warsztatów. A także do wypróbowania przepisów, według których przygotowywałyśmy warsztatowe potrawy. Przepisy znajdują się na samym dole wpisu.