Na Kuchennym Progu

Przepisy na potrawy bez glutenu, cukru, nabiału :: Książki kulinarne i dziecięce :: Recenzje :: Różności
desery | na słodko | różności kulinarne

Pascha jaglana (bez glutenu, cukru, wegańska)

27 marca 2017

Kolejny przepis na Wielkanoc, opublikowany pierwotnie w mojej książce „Święta bez pszenicy” (którą bardzo polecam, ponieważ znajdziecie w niej mnóstwo fantastycznych przepisów, nie tylko na święta). Tym razem przedstawiam bezglutenową i wegańską paschę z kaszy jaglanej i orzechów (w książce jest jeszcze kilka pysznych pomysłów na paschy ❤). Bardzo łatwo się ją przygotowuje, ślicznie wygląda i smakuje wyśmienicie 🙂 Bakaliowe dodatki można dobrać wedle własnego upodobania. Smacznego!

Continue Reading

ciasta kruche | czekolada | na słodko | wypieki

Mazurek z musem czekoladowo-kardamonowym (bez glutenu, cukru, nabiału)

23 marca 2017

Zbliża się Wielkanoc, więc w najbliższym czasie wrzucę na blog kilka przepisów, które możecie wykorzystać w czasie świąt. Choć akurat to ciacho równie dobrze można przygotować na dowolną okazję lub wtedy, gdy przyjdzie ochota na coś bardzo kremowego, delikatnego i czekoladowego. Czyli często 😀 Pyszne kruche ciasto, delikatny mus czekoladowo-kardamonowy i morelowe przybranie – najprawdziwsze niebo w buzi ❤ Mazurek jest bezglutenowy, bezcukrowy i opcjonalnie beznabiałowy. Przepis znalazł się także w mojej książce „Święta bez pszenicy”. Na zdjęciu mazurek czekoladowo-kardamonowy (ciemny) w towarzystwie mazurka kokosowego z bananami (jasny, przepis również jest w książce). Gorąco polecam! Więcej wielkanocnych inspiracji, wręcz całe mnóstwo, znajdziecie w książce 🙂

Continue Reading

ciasta ucierane | na słodko | wypieki | wypieki i desery z warzywami

„Serniczek” marchewkowo-waniliowy (bez glutenu, cukru, nabiału)

11 marca 2017

Ten przepis miał się pojawić na blogu w okolicach ubiegłorocznego Halloween, ale różne okoliczności sprawiły, że ujrzał światło dzienne dopiero teraz 🙂 Lekki jak chmurka, delikatny jak mus. Marchewkowo-waniliowy „serniczek” bezglutenowo-beznabiałowy, na ksylitolu i ewentualnie odrobinie aromatycznego cukru kokosowego. Dodatkowo bez soi, orzechów i spulchniaczy. Rozpływa się w ustach 🙂 Pachnie obłędnie ❤ Jeśli nie lubisz lub nie możesz jeść marchewki, koniecznie wypróbuj wersję dyniową 🙂 Przepis powstał na bazie popularnego w internecie pomysłu na magiczne ciasto trójwarstwowe (w wersji tradycyjnej, trójwarstwowej, też kiedyś pojawi się na blogu). Swój serniczek upiekłam w małej foremce, ale jeśli chcesz, możesz upiec go w większej tortownicy lub w formie prostokątnej bądź kwadratowej – po prostu twoje ciasto będzie niższe. Niestety mam tylko jedno zdjęcie, ale mam nadzieję, że widać na nim, jak pyszne jest to ciasto ❤

Continue Reading

:: moje książki :: | akcje promocyjne

Zagłosuj na książkę „Ten Drugi. Opowieść misia Fredka”

20 listopada 2016

„Ten Drugi. Opowieść misia Fredka” najlepszą książką na gwiazdkę
Tak! Moja pierwsza wydana książeczka dla dzieci, a właściwie dla dzieci i dorosłych, ma szansę otrzymać tytuł najlepszej książki na gwiazdkę 🙂 To opowieść wzruszająca, ciepła, mądra, utulająca. „Książka-przeżycie”, jak powiedziała jedna z czytelniczek 🙂 Zagłosujcie na misia Fredka w plebiscycie „Najlepsza Książka na Gwiazdkę 2016”! Głosować można tutaj 🙂 Pierwszy etap głosowania trwa do 29 listopada. Wystarczy wpisać swoje imię i nazwisko, adres mailowy i potwierdzić bezpłatnym kodem sms. Z góry dziękuję za każdy głos w imieniu swoim oraz misia Fredka! ❤

Continue Reading

:: moje książki ::

„Ten Drugi. Opowieść misia Fredka” – słów kilka o mojej pierwszej wydanej książce dla dzieci

18 listopada 2016

Pierwsza strona opowieści

Dziś zachęcam was do przeczytania mojego krótkiego wpisu na temat pierwszej wydanej książki niekulinarnej mojego autorstwa. „Ten Drugi. Opowieść misia Fredka” to książka dziecięca, a właściwie dziecięco-dorosła. Jest wzruszająca, ciepła, utulająca. Każdy, kto do tej pory przeczytał tę historię, był niezwykle poruszony. Usłyszałam także najkrótszą, ale chyba najpiękniejszą i najbardziej treściwą recenzję, że jest to „książka-przeżycie”. Zachęcam do przeczytania kilku dodatkowych słów o książce oraz do zerknięcia do środka, na wspaniałe ilustracje Sylwii Olszewskiej-Tracz oraz sprawdzenia, kto poleca tę opowieść 🙂 Opis książki zamieściłam na moim blogu recenzenckim Kulinarna Czytelnia.

Continue Reading

:: moje książki ::

Kolejna premiera! Od dziś w sprzedaży moja książka „Ten Drugi. Opowieść misia Fredka”

27 października 2016

Okładka książki „Ten Drugi. Opowieść misia Fredka”

 

Dwa dni. Dwie premiery. Podwójna radość 🙂 Niesamowicie się to ułożyło 🙂 Wczoraj miała miejsce oficjalna premiera mojej trzeciej bezglutenowej książki kucharskiej „Bez pszenicy na każdą okazję”, wydanej przez Bukowy Las, a dziś trafia do sprzedaży – premierowo na Targi Książki w Krakowie – moja pierwsza książka dziecięca, a właściwie dziecięco-dorosła, zatytułowana „Ten Drugi. Opowieść misia Fredka”. Książeczkę zilustrowała Sylwia Olszewska-tracz (Świat ilustrowany), a wydała ją Oficyna Wydawnicza Impuls. „Ten Drugi” trafi do księgarń jednocześnie w angielskiej wersji językowej, w tłumaczeniu Marcina Wenca. Więcej o tej książeczce napiszę niebawem. A jeśli wybieracie się na Targi Książki w Krakowie, to poszukajcie takiej właśnie okładki. Nie da się jej przegapić 😀

Continue Reading

:: moje książki :: | akcje promocyjne

Dziś premiera mojej trzeciej bezglutenowej książki – „Bez pszenicy na każdą okazję”!

26 października 2016

Okładka książki „Bez pszenicy na każdą okazję”

Kochani! Dziś kolejny wielki dzień w moim życiu! Premiera trzeciej, ostatniej części mojej bezglutenowej trylogii, napisanej wspólnie z Wandą Gąsiorowską dla wydawnictwa Bukowy Las. Jeśli czegoś nie było w „Kuchni polskiej bez pszenicy” lub w „Świętach bez pszenicy”, to zapewne będzie właśnie w tej książce. Przepisy na sylwestra i karnawał, walentynki, tłusty czwartek, spotkania przy grillu, Dzień Dziecka, urodziny, Halloween oraz na różne inne okazje. Mnóstwo wspaniałych tortów, chrupiących faworków i pulchnych pączków. Kuszące desery i rozmaite pieczywo. Słodkości, przekąski, zupy, dania główne, dodatki, napoje i wiele, wiele innych. W tej książce znajdziesz ponad 300 nowych bezglutenowych i bezcukrowych przepisów, z czego niemal wszystkie są także bezmleczne, a niemal 200 jest całkowicie wegańskich! A do tego jeszcze więcej zdjęć 🙂 Zachęcam was do przeczytania obszernego opisu książki „Bez pszenicy na każdą okazję”, który zamieściłam w Kulinarnej Czytelni. I oczywiście do kupowania, czytania, gotowania, smakowania i dzielenia się ze mną swoimi wrażeniami!

Continue Reading

testy produktów

Blender Vitamix – naprawdę warto go mieć!

24 października 2016

Blender Vitamix Super TNC 5200

Od jakiegoś czasu jednym z ważniejszych urządzeń w mojej kuchni jest młynek do zbóż KoMo. Z racji tego, iż do naszej bezglutenowej trylogii książek przygotowywałam mnóstwo przepisów z użyciem mąki, w końcu młynek musiał się pojawić w moim życiu – zarówno z powodów ekonomicznych (domowa mąka jest tańsza), jak i jakościowych (domowa mąka jest lepsza). O młynku napisałam w książce „Święta bez pszenicy”, a szerzej na blogu, w tym wpisie. Zarówno ja, jak i mój partner, piekący niemal codziennie swoje bezglutenowe chleby, nie wyobrażamy sobie bez niego naszych kuchennych czarów! Kiedyś wzdychałam do KitchenAida, ale okazuje się, że zwykły mikser za niecałe 100 zł, bez misy ani innych wodotrysków, w zupełności mi wystarcza. Za to pragnienie posiadania Vitamixa mi nie przeszło i żaden blender, który miałam wcześniej, nie spełnił moich oczekiwań. Gdy w końcu w mojej kuchni pojawił się Vitamix, zajął w niej bardzo ważne miejsce. Jeśli dużo gotujesz, miksujesz i lubisz robić domowe pasty, hummusy, masła orzechowe, koktajle, zupy kremy, lody itp., jest to urządzenie, które na pewno bardzo ułatwi ci ich przygotowanie.

Continue Reading

akcje promocyjne

Dni Alergii: spotkanie i przedpremierowa sprzedaż trzeciej książki

20 października 2016

Kochani! W dniach 22-23 października (sobota i niedziela) zapraszam was gorąco na trzecią edycję Dni Alergii! Będę tam i ja 🙂 Będzie mnie można znaleźć przez całą sobotę oraz w niedzielę mniej więcej do godz. 14.00 na stoisku wydawnictwa Bukow Las (stoisko nr 132 – w pobliżu restauracji oraz strefy wykłady eco). Będą tam również nasze książki, w tym przedpremierowo najnowsza, ostatnia część bezglutenowej trylogii – „Bez pszenicy na każdą okazję”! Oczywiście wszystkie książki w atrakcyjnych cenach 🙂 Zapraszam na na kameralne pogaduchy, po książki, autografy i takie tam 😀 Jeśli nie zastaniecie mnie akurat na stoisku, to znaczy, że krążę po targach, szukając ciekawych smakołyków lub słuchając interesujących wykładów. Wróćcie za chwilę albo łapcie mnie w terenie 🙂 

W niedzielę, o godz. 11.30, zapraszam na spotkanie/rozmowę/wywiad ze mną. Opowiem co nieco o naszych książkach i bezglutenowo-bezcukrowym (a nawet beznabiałowym) gotowaniu 🙂

Continue Reading

czekolada | na słodko | trufle i inne drobnostki

Czekolada z miazgą waflową (bezglutenowa, wegańska)

2 lipca 2016

Czekolada z miazgą waflową (bezglutenowa, wegańska)

To jeden z „tych” przepisów, z których jestem bardzo zadowolona. Niezwykle prosty, stworzony bez planu ani specjalnych składników, ot, po prostu z tego, co znalazłam w szafce. Resztka połamanego bezglutenowego suchego wafla, kawałek gorzkiej czekolady, kilka orzechów… Początkowo z tej masy miały wyjść trufle, a miazga waflowa miała zagęścić zbyt rzadką masę czekoladową, ale ostatecznie zamiast trufli zrobiłam z tej mieszanki czekoladę 🙂 I wyszła genialnie! Przygotowuje się ją błyskawicznie (najdłużej trwa zastyganie). Waflowe drobinki przyjemnie „zgrzytają”. Dodatki można dobierać dowolnie. Ja czasem dodaję kilka drobno posiekanych migdałów, orzechów włoskich lub nerkowców, czasem suszone niesiarkowane morele lub śliwki, ale dobrze sprawdzą się też wiórki kokosowe, rodzynki, pistacje, kulki czerwonego pieprzu itd. Oczywiście dodatki można ze sobą łączyć. Pamiętaj jednak, że im więcej dodasz dodatków, tym czekolada będzie mniej gładka z wierzchu po zastygnięciu. Widać to na zdjęciach. Dodatki nie są niezbędne, bo sama czekolada z waflem jest również pyszna! 🙂 Masę można wlać do specjalnej silikonowej formy na czekoladę albo do silikonowej keksówki, mniejszej lub większej, w zależności od pożądanej grubości. Można też wlać masę do silikonowych foremek na muffinki, pralinki, bułeczki itp., dzięki czemu zamiast tabliczki czekolady uzyskasz bardziej podzielne „batoniki”. Formy silikonowej są najlepsze, ponieważ najłatwiej wyjmuje się z nich zastygniętą czekoladę. Jeśli nie masz takiej formy, wstaw masę do lodówki, by nieco stężała, a następnie uformuj z niej trufle-kulki i odstaw do stężenia 🙂 Kulki nie powinny być zbyt duże, ponieważ stwardnieją przez noc, a nie chcemy, by ktoś połamał sobie na nich zęby 🙂

Continue Reading