Na Kuchennym Progu

Potrawy bez glutenu, cukru, nabiału, wegańskie :: Książki kulinarne i dziecięce :: Recenzje :: Różności
dania wegańskie | dania wegetariańskie | na obiad | na słono

Curry z kalafiorem, marchewką, ziemniakami i szpinakiem (bez glutenu, wegańskie)

6 października 2017

Chcieliście curry, to macie 🙂 Ostatnio często przyrządzam tę potrawę, zawsze z tego, co akurat mam w spiżarce. Zdarzyło się nawet curry awaryjne, na szybko, z samą ciecierzycą ze słoika i mrożonym szpinakiem 😉 Ta wersja też jest raczej oszczędna. Ziemniak i marchewka zazwyczaj się w domu znajdzie, kalafior (który na moich zdjęciach gdzieś się schował…) i szpinak kupisz w każdym sklepie. W lodówce miałam jeszcze pieczarki, więc też je wrzuciłam 🙂 Warzywa można oczywiście dowolnie wymieniać. Jeśli nie macie wszystkich przypraw, użyjcie tych, które macie (choć warto zaopatrzyć się w garam masalę, kumin, kolendrę i kurkumę). Dodaję do curry dobrej jakości, gęste mleczko kokosowe i zachęcam, byście szukali takich puszek, które mają w składzie mleczka jak największą zawartość kokosa (od 80% wzwyż). Curry uwielbiam za możliwość swobodnego komponowania składników i za szybkość oraz łatwość przygotowania. Mogłabym jeść je codziennie 🙂

Vegan and gluten-free curry with cauliflower, carrot, potatoes and spinach.

 
Składniki (na 4-5 porcji)

różyczki z połowy niewielkiego kalafiora (ok. 350 g)
2 marchewki
2-3 małe ziemniaki
kilka pieczarek
80-100 g świeżego szpinaku
1/2 dużej cebuli lub 1 mała
1 ząbek czosnku
400 g mleka kokosowego z puszki (użyłam Real Thai, możesz dać więcej, jeśli wolisz rzadsze curry)
1,5 łyżeczki garam masali
po 1 łyżeczce kurkumy, kolendry, curry i kuminu
po 1/2 łyżeczki imbiru i trawy cytrynowej (trawę możesz pominąć)
1/4 łyżeczki zielonej pasty curry (np. Kanokwan)*
olej do smażenia
pieprz i sól
sok z cytryny

 

 

Na dnie garnka, najlepiej takiego z grubym dnem, rozgrzej olej (dno garnka powinno być dobrze zakryte). Wrzuć drobno posiekaną cebulę i zeszklij.

Wszystkie przyprawy, poza pieprzem i solą, wsyp do filiżanki, wymieszaj, a następnie wsyp do garnka z olejem i cebulą. Wymieszaj szybko drewnianą łyżką i podsmażaj przez chwilę na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Uważaj, aby przyprawy się nie przypaliły.

Wlej do garnka trochę wody i wrzuć marchewkę pokrojoną w plastry lub półplastry. Dodaj mleko kokosowe oraz pastę curry i zagotuj. Następnie dodaj pokrojone w większą kostkę ziemniaki. Gotuj 5 minut i dorzuć różyczki kalafiora podzielone na mniejsze kawałki oraz obrane i pokrojone w grubsze plastry kapelusze pieczarek. Jeśli twoje curry jest za gęste, dodaj więcej mleczka kokosowego lub trochę wody albo bulionu.

Gdy warzywa będą już prawie miękkie, dopraw curry solą i pieprzem, do smaku. Ja często dodaję również trochę soku z cytryny. Na końcu wrzuć liście szpinaku i już nie mieszaj. Od razu zakryj garnek pokrywką i wyłącz gaz. Po kilku minutach możesz podawać gotowe curry 🙂 Przed podaniem sprawdź, czy potrawa nie wymaga dosolenia, doostrzenia lub dokwaszenia 😉

Uwielbiam jeść curry samo (w wersji z ziemniakami jest bardzo sycące), ale możesz potraktować je jako dodatek do ryżu lub kaszy jaglanej. Smakuje tak samo dobrze w dniu przygotowania, jak i następnego dnia po podgrzaniu. Staraj się jednak nie podgrzewać curry ponownie zbyt mocno. Polecam delikatne ogrzewanie na małym ogniu.

 
* Ilość pasty curry możesz dopasować do własnych preferencji. Ja nie lubię bardzo ostrych potraw, więc daję mniej. Jeśli nie masz pasty, możesz dodać trochę chili w proszku. Uważaj jednak z ilością, żeby nie przedobrzyć 😉