Na Kuchennym Progu

Potrawy bez glutenu, cukru, nabiału, wegańskie :: Książki kulinarne i dziecięce :: Recenzje :: Różności
dania wegańskie | dania wegetariańskie | pasztety/pasty/nadzienia | testy produktów

Pasta z fasoli mung i ziaren słonecznika / Mung bean and sunflower seeds spread

2 listopada 2013
Pasta z fasoli mung i ziaren słonecznika

Szybka do przygotowania, pyszna pasta z fasoli mung i ziaren słonecznika, idealna zarówno na kanapki, jak i do nadziewania pierogów, naleśników albo pasztecików. Dzięki dodatkowi czosnku oraz cząbru ma bardzo wyraźny smak, niemal mięsny (to plus dla tych, którym brakuje smaku typowych wędlin czy kiełbasek). Fasola mung jest dla nas niezwykle korzystna, usuwa z organizmu toksyny, wpływa pozytywnie na wątrobę oraz pęcherzyk żółciowy. Wszystkie warzywa strączkowe gotuję z kawałkiem glonów kombu, dzięki czemu fasola nie tylko szybciej się gotuje, a danie jest zdrowsze, bogatsze w minerały, lecz także lżej strawne. Jeśli nie lubicie strączkowych z powodu… problemów z ich trawieniem, polecam stosowanie kombu! Glony te zawierają naturalny glutaminian, więc dodatkowo wzmacniają smak potrawy. Ziarna słonecznika są bogate w witaminy, sole mineralne oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Samo zdrowie! Do tego tłoczony na zimno, nierafinowany olej słonecznikowy i pyszna pasta gotowa.

Mung bean spread with sunflower seeds, garlic and parsley. Vegan and gluten-free.
 

Składniki (na małą miseczkę)

W 1 filiżanka fasoli mung (suchej)
2,5-3 filiżanki wody
mały kawałek kombu (ok. 2-3 cm)
sól
D 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
sok z cytryny do smaku
O 1/2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
Z 6 łyżek ziaren słonecznika (lub więcej)
4 łyżki oleju słonecznikowego nierafinowanego, tłoczonego na zimno (użyłam oleju firmy Zielony Nurt)*
M 1 mały ząbek czosnku
1 płaska łyżeczka cząbru
1 płaska łyżeczka czosnku niedźwiedziego (opcjonalnie)
świeżo zmielony pieprz

 

Pasta z fasoli mung i ziaren słonecznika

 

Fasolę mung zalać wodą, dodać kawałek kombu i ugotować do miękkości fasoli. Na początku na mocnym ogniu, z odkryta pokrywką. Później należy zmniejszyć ogień i ewentualnie przykryć pokrywkę. Gotuje się szybko.

Czosnek zmiażdżyć nożem, obrać. Do blendera wrzucić po kolei wszystkie składniki i zmiksować na gładką pastę. Sprawdzić czy nie potrzeba więcej pieprzu, soli lub soku z cytryny.

Jeśli masa będzie zbyt gęsta, można dolać trochę wody albo więcej oleju słonecznikowe (ale bez przesady, by pasta nie była zbyt tłusta). I to wszystko 🙂 Przechowywać w lodówce, nawet 4-5 dni.
slonecznikowy

 

* Olej z ziaren słonecznika firmy Zielony Nurt to najwyższej jakości olej zimnotłoczony, nierafinowany. Bogate źródło kwasów omega 3-6-9. Zawiera wszystko, co w słoneczniku dobre. Szczerze polecam!

Olej pachnie pięknie, intensywnie i wspaniale smakuje. Aby w pełni wykorzystać jego potencjał, smakowy oraz zdrowotny, nie należy go podgrzewać do temperatury wyższej niż 100°C. Zupełnie nie nadaje się więc do smażenia czy pieczenia. Ja stosuję go tylko na zimno, do polewania sałatek albo do past kanapkowych.

Olej należy przechowywać w chłodnym, ciemnym miejscu (np. w lodówce – po otwarciu koniecznie!). Absolutnie nie kupujcie olejów w plastikowych butelkach! Najlepiej, by szkło było ciemne, ciemnozielone lub brązowe, jak w przypadku olejów Zielonego Nurtu. Złe przechowywanie, czyli za wysoka temperatura, światło oraz dostęp tlenu, powoduje jełczenie oleju, a za dwa ostatnie czynniki odpowiada właśnie opakowanie.